piątek, 5 października 2012

Jesienne prace nad świerkiem I

Świerk o podwójnym pniu (ten, który nie chorował) przeszedł zabieg przerzedzenia korony i wstępnego uformowania (nie chciałem drutować razem z przerzedzeniem korony ale niestety musiałem ułożyć gałęzie, bo bez tego nie byłem w stanie ogarnąć, które gałązki trzeba było usunąć a które nie - jeszcze nie mam aż takiej wyobraźni a nie chciałem usunąć tego co nie trzeba).

Drugi, niższy pień chcę w przyszłości częściowo przeznaczyć na martwe (może od połowy wysokości), ale tak jak nie układałem chmurek tak nie chciałem się bawić martwym teraz - co za dużo to nie zdrowo. Przybliżę też jego górę trochę do głównego pnia żeby tak nie odstawał, ale na razie chcę żeby oddalił się trochę dołem.

Fotki poniżej

Przód


Prawa


Tył


Lewa


Góra

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz